KULINARNE CIEKAWOSTKI Z CHIN
Jeśli macie ochotę poznać egzotyczne, typowe dla chińskiej kuchni składniki i ciekawostki kulinarne Państwa Środka, zapraszamy do lektury.
- Ryż
Ryż jest rodzajem zboża. Rozróżnia się aż 20 gatunków tej rośliny uprawnej. Rośnie w klimacie gorącym i ciepłym na całym świecie. Co ciekawe, ryż stanowi podstawę żywienia dla ponad 1/3 ludności globu. Dla Chińczyków jest on symbolem życia a często także bohaterem powiedzeń (tak jak u nas chleb czy kołacze). Można witać się używając sformułowania: „Czy jadłeś dzisiaj ryż?”, a o osobie, która straciła pracę mówi się, że „potłukła jej się miseczka na ryż". Warto też pamiętać, że nietaktem jest zostawiać niedojedzony ryż, gdy gościmy u chińskiej rodziny.
Ryż najprawdopodobniej pochodzi z Indii. Aleksander Wielki przywiózł ryż do Grecji w IV w p.n.e. Maurowie z kolei przywieźli ryż do Hiszpanii, skąd trafił do Włoch. W XVI pojawił się w USA, stając się tam podstawową rośliną uprawną.
- Jedzenie pałeczkami
Najbardziej charakterystyczną cechą dla chińskich obyczajów kulinarnych jest używanie pałeczek zamiast, tak jak w Europie, sztućców. Pałeczkami jedzą miliony ludzi na świecie i jest ich z pewnością więcej niż nas - posługujących się nożem i widelcem. Dlaczego? Jedzenie pałeczkami jest uzasadnione z punktu widzenia filozofii żywienia, ponieważ zmusza nas do wolniejszego jedzenia, a tym samym do dokładnego przeżuwania każdego kęsa. Warto się nauczyć tej sztuki, aby poczuć wspaniały klimat orientalnej kuchni.
- Jujube
Jujube, czyli chiński daktyl to owoc przypominający kształtem oliwkę. Jujube, uprawiane w Chinach od wielu tysięcy lat, jest bogate w składniki odżywcze i lecznicze. Ma cienką zieloną jadalną skórkę i biały chrupiący miąższ z niejadalną pestką. Owoc smakuje podobnie do naszych jabłek z charakterystycznym posmakiem mąki. J ze względu na dużą zawartość witaminy C. Chińczycy powszechnie stosują jujube na ból gardła.
- Herbata
Chińczycy i Birmańczycy stosują herbatę w zestawieniu z czosnkiem jako przyprawę. To połączenie daje swoisty pikantny aromat, zaś herbata pochłania, czyniąc prawie niewyczuwalnym, nieprzyjemny zapach czosnku. W Chinach, Birmie i Tajlandii rozpowszechniło się spożywanie herbaty kiszonej jako oddzielnego dania lub jako dodatku do różnych dań mięsnych i rybnych. Herbatę kisi się przez okres od 10 dni do 6 miesięcy, w zależności od masy i warunków przechowywania.
Zielona herbata (lecz tylko z młodych listków) jest w Chinach uważana za napój elitarny. Pija się ją wyłącznie w domach rodów arystokratycznych, dla których jest ona zbierana w specjalny sposób - przez dzieci lub dziewice w rękawiczkach. Niższe stany w Chinach zadowalają się bardzo popularną i wszechobecną herbatą czarną. Młode dziewczyny zbierające najlepsze tipsy (wierzchołki gałązek) z krzewów herbacianych, przestrzegać musiały specjalnej diety. Zabraniano im jedzenia czosnku, cebuli i warzyw pokrewnych oraz ostrych przypraw, aby nawet cień obcego zapachu nie przeszedł na zbierane listki.
Tradycyjny chiński zestaw do zaparzania herbaty powstał na przełomie XV i XVI w. i produkowany był z czerwonej lub brązowej kamionki. W jego skład wchodził czajnik do zaparzania i kubek (czasem miseczka) z przykrywką. Do zaparzania używano bambusowego koszyka na suchą herbatę.
W Chinach herbata stosowana była nie tylko doustnie, lecz także zewnętrznie w postaci maści przynoszącej ulgę przy bólach reumatycznych.
Kung-fu cha to chińska sztuka picia herbaty. Chińczycy piją herbatę na dwa sposoby. Niektórzy dodają do herbaty sól, cukier czy mleko. Inni, bardziej tradycyjni smakosze, preferują tzw. czyste picie herbaty, w którym najważniejsze jest zachowanie oryginalnego koloru, zapachu i smaku tego napoju. Chiny cechuje różnorodność kultur i grup etnicznych, dlatego też zwyczaje picia herbaty różnią się w zależności od danego regionu. Jednym z najbardziej dziś popularnych sposobów delektowania się napojem herbacianym, w Chinach i na terenie Tajwanu, jest gong-fu lub kung-fu cha. Słowo kung-fu odnosi się nie tylko do sztuk walki, ale do każdej innej czynności, wymagającej czasu i wysiłku, aby uzyskać w niej pełne mistrzostwo. Choć kung-fu cha jest często nazywana ceremonią herbacianą należy zauważyć, że jest to prawdą tylko po części. Chińczycy używają raczej określenia "sposób" picia herbaty. Powinien on łączyć prostotę z wysublimowaniem. Nie ograniczają go żadne sztywne reguły estetyczne.
W ceremonii kung-fu cha używamy czajniczków yixing wykonanych z glinki, która posiada właściwość utrzymywania wysokiej temperatury dzięki mikroporom znajdującym się w ściankach naczynia. Oprócz małego czajniczka używamy miniaturowych czarek, które możemy podzielić na dwa rodzaje. Jedne, smukłe i długie, służą do wąchania naparu, drugie - szersze i o wiele płytsze - do smakowania herbaty. Do czajniczka wsypujemy taką ilość herbaty, aby po rozwinięciu liście wypełniły cały czajnik.
Czas pierwszego parzenia jest krótki i waha się od 15 do 40 sekund. W ceremonii parzenia herbaty stosuje się również naczynie cha hai, do którego przelewa się świeżo zaparzoną herbatę, aby napar zbytnio nie naciągnął. Poza wymienionymi naczyniami używa się także większego czajnika na wodę i podgrzewacza. Podczas parzenia herbaty mały yixing wraz z pozostałymi naczyniami jest często polewany gorącą wodą w celu wyparzenia ich i utrzymania odpowiedniej temperatury.
Aby uniknąć poparzenia wrzątkiem i rozgrzanymi naczyniami, w trakcie wszystkich tych zabiegów korzystamy z kompletu drewnianych narzędzi. Sposób podania naparu możemy podzielić na poszczególne fazy. Zaczynamy od rozgrzania wszystkich przyborów gorącą wodą. Następnie przygotowujemy herbatę i umieszczamy ją w dzbanku. Pierwsze parzenie, którego się nie pije, służy obmyciu liści z pyłu. Drugie zalanie, trwające zaledwie chwilę, nadaje się do picia. W zależności od jakości herbaty czynność ta może być powtarzana od pięciu do dziesięciu razy, przy czym wydłuża się odpowiednio czas parzenia.
Mięso węża
Chińczycy przywiązuję wagę, aby jedzenie było w miarę dietetyczne i zdrowe. Przejadanie się i serwowanie zbyt obfitych posiłków uznawane jest za ciężki grzech. Wiele potraw jest spożywanych nie tylko ze względu na ich walory smakowe, lecz także z powodu ich właściwości leczniczych. Szczególne działanie prozdrowotne ma mięso węża, które smakiem przypomina kurczaka. Najchętniej serwuje się je w zimie, gdyż pobudza krążenie i pomaga przy reumatyzmie.
- Tofu
Tofu jest produktem uzyskiwanym z nasion soi. Z wyglądu przypomina twaróg. Ma smak zbliżony do sera, jest jednak mniej aromatyczny, ale za to bogatszy w proteiny. Ten chiński przysmak wynaleziony został w Chinach w 164 r. n.e. przez Liu Ana. Wyróżniamy dwie odmiany tofu – chińską i japońską. Chiński tofu jest delikatniejszy i chudszy od japońskiego ze względu na inną tradycję przygotowywania mleka sojowego. Tofu jest bogatym źródłem pełnowartościowego białka, roślinnych tłuszczów nienasyconych i wielu witamin. Jest bardzo wartościowym produktem, gdyż znajduje się w nim dobrze przyswajalne białko sojowe. Ponadto jest również źródłem wapnia, żelaza, fosforu, potasu, sodu oraz witamin z grupy B, choliny i witaminy E.
- Imbir (zingiber officinale) - giung
Młody korzeń imbiru jest powszechnie stosowany w kuchni chińskiej. Uprawiany od ponad 3000 lat. Potrawy nabierają dzięki niemu słodyczy i wyraźnie palącego smaku. Dla każdego Azjaty imbir to podstawowy dodatek do potraw i bardzo skuteczne lekarstwo. Intensywny aromat imbiru, ze świeżą, trochę słodką, a trochę drzewną nutą to zasługa zingiberolu - składnika olejku eterycznego. Natomiast substancje żywicowe, m.in. gingerol i zinferon, odpowiadają za palący, lekko gorzki smak. Wszystkie te substancje mają lecznicze właściwości. Dzięki nim imbir ułatwia trawienie, łagodzi mdłości i bóle miesiączkowe.
Ponadto leczy przeziębienia i przynosi ulgę chorym stawom, bo jest bogaty w substancje przeciwzapalne. Imbir wchodzi w skład niektórych maści i plastrów rozgrzewających. Podczas masażu kilka kropli olejku imbirowego przynosi ulgę obolałym mięśniom. Leczy migreny - regularnie stosowany zmniejsza częstość i ilość ataków, łagodzi też towarzyszące im mdłości. Poprawia ukrwienie mózgu, a dzięki temu zwiększa koncentrację i wydajność umysłową. Odrobina sproszkowanego imbiru dodana do kawy, niweluje jej szkodliwe właściwości. Polepsza krążenie krwi i wspaniale rozgrzewa cały organizm. W medycynie chińskiej uchodzi za “gorący", powodujący ogień w ciele. Tam, gdzie rośnie, czyli w tropikalnej Azji, uważa się go za afrodyzjak.
- Żeń-szeń
Żeń-szeń - a właściwie korzeń żeń-szenia - występuje w północno-wschodnich Chinach, na północy Półwyspu Koreańskiego, w Japonii i wschodniej części Rosji. Nazwa rośliny na Zachodzie pochodzi od chińskiej nazwy "rénshēn" (人蔘) oznaczającej „człowieka-korzeń”, co nawiązuje do kształtu kłącza. Korzenie tej rośliny ceniono w lecznictwie chińskim już 4000 lat temu. Według tradycji chińskiej roślina może być stosowana tylko w chłodnych miesiącach (okres zimowy).
Żeń-szeniowi przypisuje się lecznicze właściwości. Poprawia funkcjonowanie układu immunologicznego. Wpływa pobudzająco na ośrodkowy układ nerwowy, tym samym dodaje energii, poprawia umiejętność koncentracji i zapamiętywania a także zwiększa odporność na stres. W XVIII w. nalewkę z żeń-szenia, pod nazwą "pentao" stosował ze Ludwik XIV, by wyleczyć się z niemocy płciowej. W wieku XIX wartość suchego korzenia żeń-szenia osiemnastokrotnie przekraczała wartość złota. Największy korzeń znaleziono w Chinach w roku 1905, podczas budowy kolei do Suczou. Jego waga wynosiła 600 g, a wiek na podstawie śladów liściowych po rozetkach na kłączu oceniono na dwieście lat. Do dziś jest on muzealnym eksponatem.
- Grzyby
Grzyby MUN/mu-err, zwane także czarnymi grzybami chińskim, to szarawoczarne, pokarbowane i pomarszczone suszone grzyby, które po namoczeniu pięciokrotnie powiększają objętość. Mają łagodny, grzybowy smak i przyjemną chrupką konsystencję. Rosną na próchniejących kłodach i dlatego nazywa się je także grzybami drzewnymi. Są powszechnie używane w kuchni chińskiej, zwłaszcza w potrawach wegetariańskich. Regularne spożywanie grzybów MUN ma dobroczynny wpływ na zdrowie, gdyż zapobiegają one powstawaniu zakrzepów we krwi i poprawiają krążenie.
- Kiełki fasoli mung
Kiełki zielonego nasienia rośliny strączkowej o wielkości grochu są prawdziwymi bombami witaminowymi. Zawierają najcenniejsze dla zdrowia składniki: witaminy A, B, C, E, H. Mają także duże ilości wapnia, żelaza, siarki, magnezu, potasu oraz biotynę, cynk, selen jak również mikroelementy – lit i chrom. Stanowią źródło łatwo przyswajalnego białka i są lżej strawne niż fasola.
- Kiełki soi
Kiełki sojowe są w Chinach znacznie rzadziej stosowane jako dodatek do potraw, niż kiełki fasoli mung. Jednak maja równie cenne właściwości. Kiełki soi to doskonałe źródło żelaza, witaminy C i B1. Regularne dodawanie ich spożywanie koi nerwy, dodaje energii i wzmaga apetyt.
- Pędy bambusa
Delikatne młode pędy jadalnego gatunku bambusa mają kremowy kolor i włóknistą konsystencję. W całej Azji - ojczyźnie bambusa - ceni się ich niepowtarzalny, lekko gorzkawy, delikatny smak i chrupkość. Już starożytni Chińczycy odkryli, że delikatne pędy bambusa nadają się do jedzenia, a niemal niezniszczalne łodygi mają zastosowanie w kuchni jako rozmaite przyrządy kuchenne, naczynia i materiał do wyrobu mebli. Bardzo grube pędy służą za belki, a pocięte mogą służyć za wiadra.
- Wino ryżowe
Jest nie tylko napojem, ale także nieodzownym dodatkiem w chińskiej kuchni, służącym do przyprawiania wielu potraw. Aromatycznego wina ryżowego, produkowanego z kleistego ryżu, drożdży i wody nie należy mylić z japońską sake, która ma o wiele łagodniejszy smak. Niestety wino ryżowe jest w Polsce praktycznie nieosiągalne, ale jak podają niektórzy można je zastąpić „Nalewką Babuni”.
- Pieprz syczuański (Xanthoxylum piperitum) zwany też pieprzem chińskim - jiao
Właściwie nie jest to pieprz, ale o suszone szypułki kwiatowe krzewu rosnącego w Azji. Pieprz syczuański wygląda jak otwierające się pąki kwiatowe. Ma przyjemny aromat i pieprzno-cytrynowy smak, ale nie jest tak piekący jak pieprz czarny. Po sprowadzeniu do Chin czarny pieprz zaczął konkurować z chińskim jednak, poza krótkim okresem w VI wieku, nigdy nie został w pełni zaakceptowany.
Źródło: Wikipedia
http://kuchniachinska.pl
http://chinska.org
http://magazynswiat.pl
http://www.poradnikzdrowie.pl



Zarejestrowanych drużyn:
Zarejestrowanych kibiców:
O turnieju
Chiny
Organizator















